Ciężki koszyk z produktami na grilla

Analiza danych paragonowych ze sklepów małoformatowych do 300 m2 potwierdza, że sezon grillowy zaczyna się w długi weekend majowy – to właśnie wtedy rośnie liczba transakcji z przyprawami, tackami, węglem czy rozpałką.

 

Grille idą w odstawkę zwykle wraz z końcem wakacji, ale w ubiegłym roku bardzo ciepła pierwsza połowa września przyczyniła się do wydłużenia sezonu na spotkania przy kiełbasce i piwie na świeżym powietrzu.

Niezależnie od upodobań lista produktów, bez których trudno wyobrazić sobie udane przyjęcie przy grillu, zazwyczaj zawiera piwo lub inny alkohol, napoje, mięso lub wędlinę do grillowania, a także różnego rodzaju dodatki, najczęściej keczup, musztardę i przyprawy. Piwo i napoje bezalkoholowe są łatwo dostępne w każdym sklepie małoformatowym niezależnie od pory roku (choć latem oczywiście ich oferta jest szersza niż zimą), podobnie jak musztarda i keczup obecne na półkach 90% tego typu placówek. Latem w asortymencie co drugiego sklepu małoformatowego pojawiają się specjalne mieszanki przypraw przeznaczone do podkreślenia smaku grillowanych mięs i warzyw, ale oferta takich produktów nie jest zbyt szeroka – nawet w szczycie sezonu klienci zwykle mają do wyboru tylko dwa warianty mieszanek grillowych. Sklepy małoformatowe nie są wprawdzie głównym miejscem zaopatrywania się w mięso i wędliny do grillowania (ponieważ zwykle nie mają miejsca ani warunków, by zaoferować szeroki asortyment tego typu produktów), jednak w sezonie wiosenno-letnim detaliści starają się mieć w ofercie kiełbasy lub kaszanki w większych opakowaniach, które nadawałyby się do przyrządzania na grillu – w lipcu 2016 r. przynajmniej jeden wariant tego typu wędlin można było znaleźć w co piątym sklepie małoformatowym. Latem w co czwartej placówce tego formatu można też kupić tacki do grilla, a co dziesiąta oferuje węgiel do grilla i rozpałkę.

Sklepy małoformatowe do 300 m2 są miejscem zakupów uzupełniających i impulsowych, dlatego bardzo często zdarzają się tam transakcje dotyczące zakupu jednego lub dwóch produktów o niewielkiej wartości. Z danych CMR wynika, że w ostatnim sezonie grillowym (liczonym od czerwca do sierpnia 2016 r.) średnia wartość wszystkich koszyków wynosiła nieco ponad 12 zł, a na paragonie pojawiały się średnio 3-4 opakowania produktów. Jednak koszyki, w których znalazły się produkty typowo grillowe, były znacznie większe i droższe – klienci kupujący przyprawy grillowe lub wędliny w większych opakowaniach wydawali na zakupy średnio ponad 30 zł i wkładali do koszyka 8 produktów, natomiast w koszykach z tackami pojawiało się około 9 produktów o średniej wartości 36 zł.

Analiza danych paragonowych pokazuje, że sklepy małoformatowe bywają ostatnią deską ratunku dla amatorów grilla, którym zabrakło węgla lub rozpałki, a zakup tych produktów jest jedynym celem wizyty w sklepie małoformatowym – w omawianym okresie na co czwartym paragonie z węglem i co piątym z rozpałką nie było żadnych innych pozycji. Prawie co trzeci klient, zaopatrując się w węgiel do grilla, sięgał również po piwo, a co ósmy po napoje gazowane. Co ważne, obie te kategorie występowały w koszykach z węglem relatywnie częściej niż miało miejsce w całej puli transakcji, gdzie piwo pojawiało się w co czwartym, a napoje gazowane w co dwunastym koszyku. Prawie 6% klientów kupujących węgiel sięgnęło też po keczup, a ponad 4% włożyło do koszyka musztardę, co jest bardzo dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę fakt, że udział tych kategorii w całkowitej liczbie transakcji w sklepach małoformatowych nie przekraczał w omawianym okresie 0,5%.

 

 

 

Tacki do grilla również najczęściej współdzieliły koszyk z piwem (występowało ono w co czwartym takim koszyku, czyli podobnie w całej puli transakcji), napojami gazowanymi (były one obecne na co ósmym paragonie z tą kategorią), a także z sokami i napojami niegazowanymi, które pojawiały się w co dziesiątym koszyku, czyli prawie dwukrotnie częściej niż wynosi średnia dla wszystkich transakcji. Osoby kupujące w sklepie małoformatowym tacki do grilla częściej niż przeciętny klient sięgały też po inne produkty kojarzone z taką formą spędzania czasu – do ich koszyka często trafiały przyprawy musztarda oraz keczup (każda z tych kategorii była obecna na około 8% paragonów z tackami), a także jednorazowe naczynia (trafiły do 7% koszyków z tackami).

Co piąty klient sięgający po specjalne przyprawy do grilla kupował również inne mieszanki przyprawowe (głównie z przyprawami do mięs np. do karkówki czy do kurczaka), a co szósty wkładał do koszyka przyprawy jednoskładnikowe. Na co dwunastym paragonie z przyprawami do grilla można było znaleźć ketchup, na podobnym odsetku paragonów występowała też musztarda (znacznie częściej niż w całej puli koszyków).

Z pewnością nie jest zaskoczeniem fakt, że produkty typowo grillowe najlepiej sprzedają się w weekendy. W okresie od maja do sierpnia 2016 r. tylko około 25% wszystkich transakcji w sklepach małoformatowych zaraportowano w sobotę lub w niedzielę. Jednak w przypadku transakcji z tackami, węglem czy rozpałką znaczenie weekendów było znacznie większe – na ostatnie dwa dni tygodnia przypadała co druga transakcja z tackami, węglem czy rozpałką i ponad 40% transakcji zakupu przypraw do grilla. Keczupy i musztardy przez cały rok lepiej sprzedają się w weekendy niż w dni powszednie, ale w okresie grillowym koncentracja sprzedaży w weekendy, a szczególnie w soboty, była jeszcze wyraźniejsza – prawie 20% wszystkich transakcji zakupu keczupu i prawie 22% transakcji zakupu musztardy w sklepach małoformatowych miało miejsce właśnie w soboty.


CMR
Jesteśmy niezależną agencją badawczą
specjalizującą się w pozyskiwaniu i analizach
danych transakcyjnych ze sklepów detalicznych.


Pomagamy marketerom w ocenie wpływu ich
bieżących działań na decyzje zakupowe klientów.