Drobne zakupy w drodze do szkoły

Jak wynika z danych CMR, wielu uczniów po drodze do szkoły wstępuje do pobliskiego sklepu, by kupić coś słodkiego, sok lub wodę.

Dla wielu rodzajów słodyczy, zwłaszcza czekoladowych, lipiec i sierpień to miesiące, w których w sklepach małoformatowych do 300 m2 notuje się wyraźny spadek liczby transakcji, ponieważ klienci w tym czasie częściej sięgają po lżejsze przekąski lub zaspokajają apetyt na słodkości lodami. Jednak już we wrześniu batoniki, wafelki czy rogaliki z nadzieniem wracają do łask i często trafiają do szkolnego tornistra jako zamiennik lub dodatek do drugiego śniadania. O takim zastosowaniu słodkości z czekoladą świadczą rozkłady sprzedaży wg godziny zakupu. W roku szkolnym w sklepach małoformatowych do 300 m2 czas między 7.00 a 8.00 to dla niektórych przekąsek szczyt sprzedaży – to właśnie o tej porze raportuje się 10% transakcji z rogalikami z nadzieniem i 8% transakcji z ciasteczkami zbożowymi w małych opakowaniach (do 50 g). Tuż przed pierwszym dzwonkiem notuje się również wyraźny wzrost liczby paragonów z innymi słodkościami, takimi jak batony czy wafelki impulsowe, ale także batony zbożowe i lubiane przez dzieci ciasteczka Petitki Lubisie. W miesiącach wakacyjnych rozkłady sprzedaży wymienionych rodzajów słodyczy są już zdecydowanie inne – nie notuje się wzrostów między 7.00 a 8.00, a sprzedaż rozkłada się bardziej równomiernie w ciągu całego dnia.

Dane transakcyjne gromadzone przez CMR pokazują, że częstym celem wizyty w sklepie małoformatowym tuż przed rozpoczęciem lekcji jest zakup napoju lub wody w małym, poręcznym opakowaniu. W trakcie zakończonego niedawno roku szkolnego aż 12% transakcji zakupu wody smakowej w  butelkach do 500 ml  i 8% transakcji zakupu soków i napojów niegazowanych w opakowaniach o takiej samej pojemności zaraportowano właśnie między 7.00 a 8.00. Do szkolnych tornistrów często trafia też woda czysta w małych butelkach – co trzynasty paragon z tego typu produktami zaraportowano właśnie przed ósmą. Podobnie jak w przypadku słodyczy, w miesiącach wakacyjnych sprzedaż wód i napojów w małych opakowaniach wygląda inaczej – liczba transakcji zaczyna rosnąć około 7-8 i w godzinach między 10.00 a 18.00 utrzymuje się na podobnym poziomie. 

W sklepach małoformatowych sprzedaż batonów, wafelków impulsowych i pozostałych drobnych słodkich przekąsek utrzymuje się na podobnym poziomie od poniedziałku do piątku (w okresie wrzesień 2016 r. – czerwiec 2017 r. w te dni miało miejsce około 80% transakcji), ale wyraźnie spada w soboty i niedziele. To odróżnia je od ciastek w większych opakowaniach i czekolad, po które klienci dość chętnie sięgają również w weekendy, a szczyt ich sprzedaży przypada w soboty. Podobnie jest z napojami w opakowaniach impulsowych, po które klienci przychodzą do sklepów małoformatowych głównie w dni powszednie – w ostatnim roku szkolnym 4 na 5 paragonów z tymi produktami zaraportowano w dniach od poniedziałku do piątku. Natomiast większe butelki z wodą czy kartony z sokami często trafiały do koszyków w soboty i niedziele.

Jak pokazują dane CMR, słodycze w małych opakowaniach i napoje w niewielkich pojemnościach często trafiają do jednego koszyka zakupowego, a potem zapewne razem wędrują do szkolnego tornistra. Na około 12% paragonów z rogalikami wydanych przez kasy w dni powszednie we wrześniu 2016 r. występował sok lub napój niegazowany w opakowaniu do 500 ml. Z podobną częstotliwością ten rodzaj napojów pojawiał się na paragonach z ciasteczkami zbożowymi w małych opakowaniach, a także z Petitkami Lubisiami. Warto również odnotować, że w koszykach ze zdrowszymi przekąskami, czyli ciasteczkami i batonami zbożowymi częściej pojawiała się woda czysta (trafiała do co dwudziestego koszyka z tymi produktami) niż smakowa. Natomiast nabywcy rogalików z nadzieniem i ciasteczek Petitki Lubisie chętniej sięgali po wodę z dodatkami smakowymi. Część klientów zaopatrujących się w tym czasie w słodkie przekąski kupowała od razu dwa lub więcej rodzajów takich produktów – na 10% paragonów z batonami zbożowymi we wrześniu ubiegłego roku można było znaleźć inne batony, a w 7% koszyków z ciastkami zbożowymi pojawiały się wafelki impulsowe.


CMR
Jesteśmy niezależną agencją badawczą
specjalizującą się w pozyskiwaniu i analizach
danych transakcyjnych ze sklepów detalicznych.


Pomagamy marketerom w ocenie wpływu ich
bieżących działań na decyzje zakupowe klientów.