(Polski) Wielkanoc w sklepie małoformatowym

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

W ostatnim tygodniu przed Wielkanocą nie rośnie znacząco liczba klientów, ale wyraźnie zwiększa się wartość produktów, które wkładają oni do koszyków.

Z punktu widzenia detalistów najbardziej pracowite, ale też najważniejsze dla obrotów są dni poprzedzające Wielkanocną Niedzielę, ale warto pamiętać, że klienci zaczynają przygotowania do świąt nieco wcześniej. Analiza paragonów z poprzednich lat pokazuje, że pierwszą oznaką zbliżających się świąt jest wzrost zainteresowania produktami do sprzątania, który można zauważyć już na 2-3 tygodnie przed Wielkanocą. Przygotowania do świąt zazwyczaj obejmują większe porządki z myciem okien na czele, dlatego w tym okresie największe wzrosty notują płyny do mycia szyb, ale  wyraźnie przybywa też paragonów ze specjalistycznymi i uniwersalnymi środkami czystości, preparatami do podłóg i dywanów, a także z gąbkami, ścierkami i zmywakami. Sklepy osiedlowe nie są głównym miejscem zakupu tego typu produktów, ale warto pamiętać, że w tygodniach poprzedzających Wielkanoc trafiają one do koszyków nieco częściej niż zwykle.

Już dwa tygodnie przed świętami zaczyna rosnąć też sprzedaż niektórych typowo świątecznych kategorii spożywczych –  niektórzy klienci z wyprzedzeniem planują świąteczne menu i zaczynają gromadzić potrzebne produkty lub korzystają z okazji cenowych i kupują produkty, które z pewnością będą im potrzebne tuż przed świętami. W tym czasie zaczyna bowiem rosnąć sprzedaż chrzanu, okolicznościowych figurek czekoladowych oraz jajek niespodzianek, nieco lepiej zaczynają też rotować mak, majonez, zupy do gotowania, dodatki do ciast, a także margaryna, masło i bakalie.

Największe wzrosty wartości sprzedaży, jak też liczby paragonów z produktami niezbędnymi do przygotowania świątecznych potraw i wypieków notowane są jednak tygodniu zakończonym Wielkanocną Niedzielą. Duża grupa klientów zostawia przedświąteczne zakupy na ostatnią chwilę, inni odwiedzają w tym czasie sklepy osiedlowe, aby kupić produkty, o których zapomnieli przy robieniu większych zakupów. W tym czasie w sklepach małoformatowych znacząco rośnie sprzedaż kategorii kulinarnych, słodyczy, papieru i folii do pieczenia, a także alkoholu.

W 2016 r. w tygodniu świątecznym skokowo (aż o 150%) wzrosła zarówno liczba transakcji, jak i wartość sprzedaży likierów, wyraźnie częściej klienci sięgali też po wino stołowe (wzrost liczby paragonów o 40%), a także whisky i wermuty. Wydatki klientów sklepów małoformatowych na wódki czyste były o 25% wyższe w porównaniu do poprzedniego tygodnia, mimo iż liczba transakcji nie wzrosła tak znacząco – świadczy to o tym, że klienci z myślą o świątecznych spotkaniach przy rodzinnym stole kupują trunki droższe i w większych opakowaniach. Warto zaznaczyć, że wzrost zainteresowania większymi pojemnościami i produktami z wyższej półki jest widoczny też w innych typowo świątecznych kategoriach.

Z punktu widzenia detalistów prowadzących sklepy małoformatowe odwieczna dyskusja o wyższości jednych świąt nad drugimi nie ma większego sensu –  zarówno przed Bożym Narodzeniem, jak i przed  Wielkanocą notują oni wzrosty tych samych kategorii kulinarnych, alkoholi i słodyczy, jednak szczyt sprzedaży większości z nich wypada w grudniu. Wyjątkami od tej reguły są jednak chrzan i ćwikła, po które klienci najczęściej sięgają właśnie przed Wielkanocą, a także majonez, który cieszy się podobnym zainteresowaniem zarówno w grudniu, jak i w miesiącach, w których wypada Wielkanoc.

W tym czasie zwiększa się nie tylko liczba sprzedanych opakowań majonezu, ale również średnia wielkość i wartość transakcji – w 2016 tuż przed Wielkanocą co piąty klient kupujący w sklepie małoformatowym majonez sięgał po opakowania o pojemności powyżej 500 ml (zwykle ich udział  w liczbie transakcji wynosi tylko około 10%).

 

Podobnie jest w przypadku chrzanu, który najczęściej występuje w małych słoiczkach (do 200 g). W okresie przedświątecznym wyraźnie rośnie jednak zainteresowanie większymi pojemnościami – w tygodniu świątecznym na 18% paragonów z chrzanem pojawiały się opakowania o gramaturze powyżej 100 g (poza okresem przedświątecznym ich udział wynosi mniej niż 10%). Jak się okazuje klienci sklepów małoformatowych są tradycjonalistami i najczęściej sięgają po chrzan o tradycyjnym, ostrym smaku (ponad 80% udziałów w wolumenie sprzedaży), choć wierne grono zwolenników mają łagodniejsze odmiany (śmietankowy lub kremowy) oraz chrzan z żurawiną.

Warto zauważyć, że w sklepach małoformatowych do 300 m2 przedświąteczny wzrost sprzedaży jest widoczny nie tyle łącznej liczbie paragonów, co w wartości sprzedaży. W 2016 r. w tygodniu kończącym się Niedzielą Wielkanocną obroty w tego typu placówkach były o 16% wyższe niż tydzień wcześniej, pomimo iż liczba transakcji pozostała na niemal tym samym poziomie. Przełożyło się to oczywiście na wzrost średniej wartości paragonu, która w tygodniu świątecznym sięgnęła 14 zł (poza sezonem świątecznym klienci wydają na zakupy średnio 11-12 zł). Najwięcej klientów i najwyższe obroty w sklepach małoformatowych odnotowano w ostatnich 3 dniach przed Wielkanocą, przy czym kulminacja sprzedaży miała miejsce w piątek.

 


CMR
is independent market research agency
developing innovative research tools.

Our main areas of interest are:
quick measurement of marketing-mix activities’ impact
on FMCG sales results and precise analysis
of purchasing behavior based
on transactional/ receipt data